Dochodzenie własności z wykorzystaniem dozwolonych obowiązującymi przepisami prawa zasad nazywane jest obecnie windykacją. Jeżeli przepisy ustawy nie przewidują szczególnej formy umowa może zostać zawarta ustnie. Przypisy prawa cywilnego niekiedy wskazują jako pożądaną pisemną formę umowy oraz rygor jej nieważności. Gdy z przepisów wynika, że „umowa musi być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności” brak tej formy oznacza, że jest ona nieważna.

Z kolei w przypadku sformułowania w przepisach „umowa powinna być zawarta na piśmie”, mamy do czynienia z sytuacją, w której w razie sporu nie dopuszczalny jest dowód z zaznania świadków. Jest to możliwe tylko wówczas gdy strona przeciwna wyrazi zgodę. W przypadku zawarcia jednej z tego rodzaju umów bardzo ważna jest informacja o przedmiocie umowy. Jeżeli umowa nie została zawarta na piśmie nie jest to równoznaczne ze stwierdzeniem że umowa w ogóle nie istnieje. Brak formy pisemnej nie powoduje nieważności tej umowy. Istnienie takiej umowy można wyegzekwować wtedy na drodze sądowej.

Zdecydowanie lepiej jest zawsze w takiej sytuacji zawrzeć ugodę pomiędzy stronami. Oczywistym jest, że w przypadku braku pisemnej umowy, windykacja jest znacznie trudniejsza ale możliwa. Niekiedy do zawarcia umowy nie jest wymagana nawet forma ustna. Mowa tutaj oczywiście o umowach dokonywanych przez tzw. czynności konkludentne. Zgodnie z treścią artykułu 60 kodeksu cywilnego oświadczenie woli może być wyrażona przez każde takie zachowanie się osoby, w którym ujawniła ona swoją wolę w sposób dostateczny.